
Okolice jesieni powinny nas skłonić do zadumy i wzbudzić odrobinę czułości. W ten sposób możemy oswoić nieludzką aurę, słotę, kałuże, w które ciągle wpadamy i wiatr, który na złość wieje nam zawsze w twarz. W tym okresie czasem nawet dranie i nicponie pospolite mają coś miłego do powiedzenia. Tak będzie i teraz, gdy poznamy sobie kilka miłych zwrotów po włosku. Czytać uważnie, by nie mylić potem simpatico z antipatico, ani nie wymyślać słowa „antisimpatico” jako przeciwieństwa tego pierwszego przymiotnika. A bywali tacy kursanci, wierzcie staremu lektorowi.
Podstawą mógłby być prościutki i regularny czasownik amare – niestety oznacza on głównie kochać. Co jednak powiedzieć, gdy jesteśmy jeszcze w fazie tylko lubienia? No bo jak tu do kogoś z wyznaniem miłości, kiedy może nas spotkać odpowiedź: no wiesz, ale ja ciebie tylko lubię. Kosz? Gorzej, raczej piłka wodna, bo człowiek chciałby się położyć na dnie basenu, by go nikt nie widział…
Wybawi nas właśnie przymiotnik simpatico w połączeniu z czasownikami essere lub stare.
Mi stai simpatico/a Mi sei simpatico/a – to właśnie polskie lubię cię, a dosłowniej coś w stylu „budzisz moją sympatię” (autor tego zacnego wyrażenia uznał widocznie, że wcześniej musiała być uśpiona)
Całe wyrażenie to essere/stare simpatico a qualcuno. I tu zaczynają się schody, bo przyda nam się umiejętność korzystania z zaimków dopełnienia dalszego (mi, ti, gli, le, LE, ci, vi, gli)
Professore, non Le sta simpatico questo Gianni,vero? – panie profesorze, nie lubi pan tego Janka, nieprawdaż?
Sì, infatti, mi sta antipatico perché mi dà sui nervi. – tak, rzeczywiście, nie lubię go, bo działa mi na nerwy.
Marco sta simpatico a tutti (Marka lubią wszyscy). Tutti stanno simpatici a Marco (Marek lubi wszystkich) / Tutti gli stanno simpatici. – (lubi wszystkich). Ti sto simpatico/a? – (lubisz mnie? )
Podstawą naszych miłych słów powinien być też przymiotnik GENTILE – Sei molto gentile / È stato/a molto gentile. La ringrazio per la Sua gentilezza.
A jeśli już przekroczymy fazę lubienia i zaczyna nam się robić przyjemnie w serduszku na widok innej osoby? No to mamy przechlapane, chciałoby się powiedzieć, ale nie wypada, oj nie wypada.
Włosi do wyrażania miłości stosują dwa wyrażenia – Ti amo i Ti voglio bene. To drugie nie tłumaczcie dosłownie jako „chcę cię dobrze”, ale jako skróconą wersją Voglio il bene a Te – (pragnę Twojego dobra). Może dlatego niektórzy uważają, że Ti voglio bene przeznaczone jest raczej do rodziców, rodziny, przyjaciół, czyli do wszystkich tych, których dobra pragniemy. Warto pamiętać, że każdy rząd też pragnie naszego dobra, dlatego lepiej przerwijcie to czytanie i lećcie ukryć te dobra zanim je znajdzie.
O, wróciliście. No to możemy kontynuować. Zdania na temat Ti amo a Ti voglio bene (w skrócie TVB) są jednak podzielone. Ksiądz, który udzielał w Lublinie ślubu moim przyjaciołom ( na co dzień pracuje w Rzymie) w czasie kazania ni stąd ni zowąd powiedział: we Włoszech nie mówi się „ ti amo”, jeśli chce się wyznać miłość, mówi się wtedy „ti voglio tanto, tanto bene”. Na twarzach zebranych zapanowało osłupienie, ja zaś tylko uśmiechnąłem się szerzej, bo lubię celne odniesienia do innych języków i doceniam zdolności oratorskie. Nawet jeśli opinie co do kontekstu wyrażeń Ti amo i Ti voglio bene nie będą jednolite.
A co z zakochaniem? Mi sono innamorato/a DI te (zakochałem/am się w tobie) – powiemy, choć i tu może nas spotkać odpowiedź: ed io invece no (a ja natomiast nie!). Gdy podkreślamy szaleństwo związane z tym dziwnym stanem ciała i ducha dodamy np. „pazzamente, da morire”. Marco è pazzamente innamorato DI Lucia. Anche lei lo ama da morire. Pamiętajcie o przyimku DI, bo wielokrotnie słyszałem ułomne kalki z innych języków, czyli IN czy CON.
A inne komplementy, które ułatwią rozkochanie tej drugiej osoby?
– Che begli occhi che hai. – (banał)
– Ti amo così tanto che non riesco a pensare altro che a te: tu colmi la mia vita di qualcosa che non conoscevo. – kocham Cię tak bardzo, że nie potrafię myśleć o niczym innym jak o Tobie, wypełniasz moje życie czymś, czego nie znałem/am. (patetyczniej)
– Non faccio colazione, perché penso a te, non pranzo perché penso a te, non ceno neanche perché continuo a pensarti e la notte non riesco ad addormentarmi.
– Perché pensi a me?
– No, perché penso al cibo. – (życiowe!)
(Nie jem śniadania, bo myślę o tobie, nie jem obiadu bo myślę o tobie, nie jem nawet kolacji bo wciąż myślę o tobie, a w nocy nie mogę usnąć. Bo myślisz o mnie? Nie, bo myślę o jedzeniu)
Na koniec pamiętajcie o powiedzeniu: „ L’amore è la luce della nostra vita” (miłość to światło naszego życia) i o ironicznym komentarzu: „ E il matrimonio è la bolletta di questa luce!” (a małżeństwo to rachunek za to światło)
Un caro abbraccio da uno scapolo*
* Stary kawaler