O szkole


Sul serio to mój projekt autorski, czyli moja własna szkoła języka włoskiego, którą prowadziłem w latach 2015-2021. Wcześniej przez 10 lat pracowałem był (celowe użycie czasu zaprzeszłego) w czołowych szkołach językowych w Warszawie i w Lublinie.  W 2015 założyłem Sul serio (z wł. na serio/ na poważnie) Skąd taka nazwa? Odpowiedź jest prosta – liczy się skuteczność, zapomniane już w Polsce słowo rzetelność i zwyczajna lektorska uczciwość, innymi słowy poważne traktowanie obowiązków. Lata doświadczeń dały mi okazję do zaobserwowania, że języki romańskie bywają często traktowane zbyt luźno, li tylko jako miły dodatek do angielskiego, przecinek w życiorysie czy mała wstawka pośród innych potrzeb drugiego rzędu. W moim przekonaniu to poważny błąd, a z pewnością wielka życiowa strata. Kto pracował ze mną, wie, że choć lekcje były prowadzone w przyjemnej, wesołej atmosferze, pracowało się na serio, by obie strony miały poczucie dobrze wykonanego zadania. Wśród „wychowanków” mam tłumaczkę przysięgłą języka włoskiego, absolwenta italianistyki, dziś wykładowcę akademickiego, stażystów ambasady w Rzymie, licznych maturzystów oraz zdobywców językowych certyfikatów. To osoby, które inwestowały w siebie, miały talent do pracy i entuzjazm podobny do tego, jaki towarzyszył mi od początku nauki. Część z nich już dawno mnie przerosło, z czego jestem wyjątkowo dumny. Na bazie obserwacji i egzaminów mogłem  z satysfakcją stwierdzić, że mój kursant z przykładowej grupy A1/A2 czy B1 był zwykle na wyższym poziomie świadomości językowej niż kursant na tym samym etapie nauki z innej szkoły. I to tacy właśnie ludzie byli moją największą inspiracją w pracy. Sul serio jesienią 2015 otworzyło nowy etap w mojej pasjonującej przygodzie dydaktycznej , wyłowiłem kilka nowych talentów, które odpowiednio poprowadzone, wypłynęły na szersze wody, a co najważniejsze, poszerzyły swoje życiowe horyzonty. Jesienią 2021 postanowiłem ograniczyć do minimum moje dydaktyczne obowiązki, chcąc poznawać inne branże i zbierać nowe doświadczenia.

Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy pomogli mi prowadzić przez kilka ładnych lat szkołę, dziękuję za każde miłe słowo, każde nowe zapamiętane zdanie czy wyrażenie, życząc powodzenia na dalszym etapie nauki.

                                                                                                                                                                                                                                                                      Michał Pomorski