Referencje


Ewa
tłumacz j.włoskiego, absolwentka Lingwistyki Stosowanej UW

Swoją przygodę z Italią zaczęłam w drugiej klasie liceum, kiedy po raz pierwszy pojechałam do Rzymu. Zakochałam się wtedy w tym języku, kulturze i kraju. Mimo że miałam przed sobą maturę, postanowiłam od zaraz rozpocząć naukę włoskiego. Przyszłam na zajęcia Michała. Od początku wiedziałam – nauczyciel idealny. Wymagający, konsekwentny, a przy tym bardzo wyrozumiały i pomocny. Teraz polecam go wszystkim, planującym naukę języka włoskiego. Przez rok nauki z Michałem zrobiłam bardzo duży postęp. Postanowiłam wtedy, że chcę studiować kierunek językowy. Tak też się stało. Niedawno obroniłam licencjat na Uniwersytecie Warszawskim, na kierunku lingwistyka stosowana – tłumaczenia specjalistyczne w języku włoskim i rosyjskim. Pracę licencjacką napisałam po włosku. Jednocześnie studiuję również stosunki międzynarodowe. Odbyłam staż w Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej w Rzymie, we włoskiej firmie Comunicazione Polska oraz w redakcji miesięcznika Gazzetta Italia. Swoją pracę w przyszłości chciałabym związać z językiem włoskim. Jestem bardzo wdzięczna Michałowi za to, że pokazał mi naukę języka jako przygodę, która wnosi wiele nowego do naszego życia, otwiera bardzo wiele drzwi i nadaje światu nowych barw.


Joanna
nauczycielka j. angielskiego

Zajęcia prowadzone przez Michała to dla mnie zawsze ogromna przyjemność (no, może z wyjątkiem testów, ale te przecież też muszą być!). Jest w nich wszystko, co być powinno: trochę gramatyki, trochę słownictwa, trochę czytania i słuchania, dużo okazji do mówienia, a przede wszystkim mnóstwo dobrego humoru. Są anegdoty, historie z życia wzięte, dowcipy, filmiki, piosenki, które stanowią świetne uzupełnienie podręcznika. Każdy ze słuchaczy ma okazję „zaistnieć językowo” (czytaj: nie licz na to, że nie będziesz musiał się odzywać na zajęciach!), a o to przecież chodzi!
Michał pilnuje też, żeby słuchacze mieli kontakt z włoskim jak najczęściej – zawsze jest praca domowa ;-).
Świetna atmosfera, dobrze przygotowane, ciekawe zajęcia, lektor reagujący na potrzeby uczących się – to wszystko sprawia, że na kolejne lekcje włoskiego czeka się niecierpliwie.


Monika
Zakład Lingwistyki Stosowanej UMCS

Ponieważ sama jestem nauczycielem języka i na dodatek metodykiem nauczania języków obcych, to niełatwo mnie w tych kwestiach zadowolić. Mam bowiem bardzo sprecyzowane wyobrażenie, jak powinno wyglądać efektywne nauczanie języków obcych.
Michał był moim trzecim nauczycielem włoskiego w ciągu roku. Nietrudno się domyślić, dlaczego…. Jego metodami pracy zachwyciłam się już na pierwszej lekcji. Po pierwsze cały czas mówił do nas po włosku, chociaż byliśmy na poziomie A0. Robił to jednak w taki sposób, że bez trudu mogliśmy go zrozumieć. I od pierwszej lekcji zachęcał nas do mówienia po włosku. Na pierwszy rzut oka widać, że Michał nie tylko naucza języka. On emanuje entuzjazmem dla tego kraju i kultury. Nauka włoskiego z Michałem to wielka intelektualna przygoda. I ten jego uśmiech… 😉


Ola

Po kilku latach nauki, mniej lub bardziej intensywnej, byłam skłonna zrezygnować z uczenia się języka włoskiego – bo nie mam czasu, nie mam chęci, brak mi motywacji i tym podobne wykręty. Wzięłam się jednak w garść i zmieniając szkołę trafiłam na Michała. I oto, z dnia na dzień, moja motywacja do nauki wzrastała. Chęć poznawania nowych słówek, czasów czy zwyczajów kultury włoskiej wzięła górę nad biernością i niestaraniem się. Forma zajęć jak również osoby, na jakie natrafiłam na kursie, a przede wszystkim, prowadzący zajęcia, Michał sprawiły, że bez głębszego zastanowienia, iść czy nie iść, przybywałam na lekcje języka włoskiego. O dziwo, Michał przekonał mnie, że odrabianie prac domowych, to nie czarna robota, ale coś co procentuje w przyszłości. Dziś, pomimo, że skończyłam zupełnie inny kierunek studiów niż filologia włoska, pracuję w branży, gdzie na co dzień posługuję się językiem włoskim. Codzienna komunikacja – w której często przydają mi się wałkowane na zajęciach zaimki „glielo”, „me la”, czasy, formy grzecznościowe czy przeróżne słówka, idiomy używane w mniej formalnej komunikacji – nie sprawiają mi trudności. Widząc zdanie w passato remoto nie przerażam się, wiedząc, że takie dziwne formy też istnieją i coś nie coś o tym wiem 😉


Damian
lektor i wykładowca akademicki j. włoskiego

Miałem wielu lektorów języka włoskiego, ale z pewnością Michał był jednym z najlepszych. W dużej mierze to dzięki niemu sam teraz jestem nauczycielem i uczę włoskiego w liceum i w szkołach wyższych. Michał bardzo dobrze i wszechstronnie przygotował mnie do egzaminów wstępnych na filologię włoską. Zwracał uwagę na wszystkie sprawności językowe. Posiadał bogatą bazę materiałów, często sam tworzył dodatkowe ćwiczenia. I wierzył zawsze we mnie, powtarzając wielokrotnie hasło “uszy do góry”.


Marek
lektor j. angielskiego

Nauka pod czujnym okiem Michała to przyjemność połączona z zauważalnymi efektami.
A wszystko dzięki temu, że Michał to człowiek z pasjami (włoski to tylko jedna z nich). Połączenie ogromnej wiedzy z łatwością i lekkością jej przekazywania gwarantuje uzyskanie tego, co w nauce języka obcego jest najważniejsze – nabywanie przez uczącego się pewności siebie. A Michał potrafi fenomenalnie motywować asystując wtedy, kiedy to absolutnie konieczne.
Co ważne, Michał uczy języka włoskiego po włosku. Jako językoznawca ( jestem anglistą) niezwykle sobie tę cechę warsztatu pracy Michała cenię.
Życzę sukcesów w pracy z Michałem Pomorskim. To, że się pojawią – przy własnym zaangażowaniu ze strony studenta – nie mam najmniejszych wątpliwości.




Joanna
tłumacz przysięgły j.włoskiego

„Dziesięć lat temu zdecydowałam się na zdawanie egzaminu CELI. Szukałam kogoś, kto pomógłby mi sprawdzić mój poziom i uporządkować wiedzę oraz przygotować pod kątem zadań egzaminacyjnych. Tak trafiłam na Michała.
Już na pierwszych, próbnych zajęciach „zaskoczyło”. Michał zaproponował serię spotkań, na których systematycznie opracowywaliśmy zagadnienia gramatyczne, rozkładaliśmy na części pierwsze przykładowe zadania i symulowaliśmy część ustną.
Brzmi nudno? Ale wcale nudno nie było. Michał prowadził lekcje z pasją, energią i ogromnym poczuciem humoru. Między jednym żartem a drugim bezbłędnie wyłapywal zagadnienia, które sprawiały mi problemy. Natychmiast otrzymywałam łopatologiczne zapadające w pamięć wyjaśnienie albo „naprowadzenie na kurs” – a na następne zajęcia serię ćwiczeń utrwalających.
Szczególnie cenna dla mnie była elastyczność w prowadzeniu zajęć oraz bardzo duża ilość informacji zwrotnych. Michał w trakcie swoich lekcji podąża za uczniem i dostosowuje kształt zajęć do jego potrzeb. Jest przy tym wszystkim nauczycielem wymagającym – szanuje czas swój i ucznia.
Mam też dług wdzięczności wobec Michała – namówił mnie, bym zdawała egzamin na wyższym poziomie, niż początkowo zamierzałam. Miał rację – zdałam bez żadnego problemu.
Dzisiaj jestem tłumaczką przysięgłą. Na początku tej drogi były właśnie zajęcia z Michałem – chyba trudno o lepszą rekomendację :)


Kuba

Nauka języka włoskiego to pasja. Sama pasja studenta nie wystarczy jednak przy przeciętnym lektorze. Ale po co wybierać przeciętnego lektora? Michał w trakcie zajęć jest rzetelny, zaskakujący i niezwykle dynamiczny. Sprawia studentom niespodzianki, poprzez które zapoznaje ich ze „smaczkami” języka włoskiego. Przynosi materiały dydaktyczne pozwalające skonfrontować się z naturalnym językiem włoskim (jak np. nagranie fragmentu meczu finałowego mundialu z udziałem kadry włoskiej). I wreszcie, Michał zawsze ma w rękawie jakąś ciekawą anegdotę lub dowcip (spytajcie o znak drogowy senso unico). Dziś z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że  pomógł mi tę moją pasję do włoskiego zgłębić i ją pielęgnować. Jednym słowem: italofil! (to nic obraźliwego:)
W moim przypadku nauka pod okiem Michała zwieńczona została zdaniem certyfikatu CELI 3.


Tomasz
były dyrektor dialogo.pl

Michał należał do naszego zespołu dydaktycznego pięć lat. W tym okresie był bardzo zaangażowany w prace związane z nauczaniem języka włoskiego. Podczas prowadzonych zajęć Michał łączył różne podejścia dydaktyczne i techniki motywacyjne, co bardzo pozytywnie wpływa na proces przyswajania języka. Na jego lekcjach nigdy nie było nudy! Michał organizował liczne spotkania z kulturą włoską, jego umiejętności społeczne sprawiały, że ludzie mieli tu, w Lublinie, kawałek własnej Italii. Z pewnością mogę polecić Michała jako lektora języka włoskiego – jest osobą bardzo kompetentną, pełną zapału, o wysokiej kulturze osobistej i z nietuzinkowym poczuciu humoru.